Obserwatorzy

wtorek, 8 stycznia 2013

Seche Vite top coat idealny - recenzja

Odkąd pamiętam moją największą zmorą podczas malowania paznokci było ich suszenie. 
Dziwiłam się jakim cudem można mieć pięknie pomalowane paznokcie bez odciśnięć, bez poprawek... 
Należę do osób niecierpliwych i nie potrafię wysiedzieć pół godziny w miejscu, a co dopiero dłużej, gdy niektóre lakiery potrzebują co najmniej dwóch godzin. Dodatkowo baza... No nie umiem sobie wyobrazić życia bez szybkoschnącego top coatu.  


Zdecydowałam się na zestaw: tradycyjna buteleczka lakieru + butla do uzupełniania. Mam go już dość długo a ubytek jak widać jest niewielki. 
Do zestawu dołączona jest nakrętka w kształcie lejka co ułatwia przelewanie lakieru. Z racji, że Seche Vite nie wysycha jak tradycyjny lakier, łatwo czyści się tą nakrętkę. W jego przypadku tworzy się pewnego rodzaju skorupka, którą w całości zdejmuje się bez żadnego problemu.

A teraz kilka zalet samego produktu:
* szybko schnie - dla mnie to priorytet, szczególnie teraz gdy czasami mam zaledwie pół godziny na pomalowanie paznokci. Seche Vite tworzy na paznokciu powłokę, która w kilka min jest sucha mimo, że lakier pod spodem jeszcze jest miękki. 
* utwardza lakier/paznokcie - nie wiem czy napisać lakier czy paznokcie. W zasadzie nie wpływa na stan paznokci, ale gdy są pomalowane lakierem i Seche'm są dużo twardsze i mniej podatne na złamania.
* zabezpiecza lakier przed ścieraniem się i odpryskiwaniem - bez top coatu mój manicure nie wytrzymuje nawet jednej doby. Wystarczy, że sprzątam czy myję naczynia i po chwili są pierwsze odpryski =/ 
* nabłyszcza - tą zaletę wymieniam na końcu bo jest dla mnie najmniej istotna. Ale trzeba przyznać, że na paznokciach po tym lakierze tworzy się szklana tafla.

Seche niestety ma też wady:
* szybko gęstnieje w butelce - chyba najgorsza wada tego lakieru. Kilka użyć i robi się ciągnący. Połowa butelki mogłaby iść do kosza gdyby nie rozcieńczalnik, którego używam. Czasami mam wrażenie, że jest go tam więcej niż samego lakieru =) tyle razy go dodawałam.  
* ściąga lakier podczas wysychania - tym top coatem trzeba posługiwać się dość precyzyjnie, ponieważ kurczy się wysychając. Należy dokładnie pokryć kolorowy lakier, bo inaczej wygląda dość nieestetycznie. Szczególnie jest to trudne gdy Seche robi się gęsty.

Jak same widzicie Seche Vite ma zdecydowanie więcej zalet niż wad. Uważam, że to najlepszy top coat spośród tych, z którymi miałam do czynienia.
Na pewno szybko go nie zmienię (szczególnie, że w butli zostało ponad 100ml lakieru :P)

Cena takiego zestawu na allegro 71-100zł
Tradycyjne 14ml buteleczki dużo tańsze =)
Ogólna ocena: 4,5/5


Używacie? A może macie inne faworyty?
Pozdrawiam,
Aga

8 komentarzy:

  1. właśnie się czaję na tą tradycyjną wersję:) szkoda, że jest z nim trochę problemów przy aplikacji, ale mimo tego i tak wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, powinien Ci się spodobać =)

      Usuń
  2. mam go i już uwielbiam! ja też chcę takie uzupełnienie! ciekawe kiedy mój zacznie gęstnieć:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomyśl o rozcieńczalniku w razie potrzeby.

      Usuń
  3. właśnie sobie zamówiłam :] obaczymy co to za cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam go, ale to sciaganie lakieru mnie dobija niekiedy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie za o stracił u mnie 0,5 punkcika

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, chętnie odpowiem na Wasze pytania.
Proszę jednak o nie zostawianie "reklam".
Zazwyczaj staram się zaglądać do komentujących osób =)