Obserwatorzy

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Było ciężko... ale wróciłam!!!

Przez ponad 6 tygodni byłam z Tymonkiem w odwiedzinach u Babci. Przez dużą część tego czasu miałam bardzo ograniczony dostęp do internetu (lub w ogóle go nie miałam). Na szczęście jesteśmy już w domku i nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo stęskniłam się za blogowaniem. Szykuję dla Was wiele nowych postów. Mam nadzieję, że będą pojawiać się na bieżąco i nie dojdzie już do takich wielkich zastojów na blogu. 
Poniżej wrzucam kilka fotek z pobytu na wsi, oczywiści Tymona, który był niesamowicie dzielny i nie straszne mu były nawet komary pożerające nas żywcem w środku dnia i w szczerym słońcu (swoją drogą nie wiem co się dzieje z tymi krwiopijcami, ewoluowały czy co?).






Pozdrawiam, 
Aga
ps: nie mam pojęcia jak nadrobię zaległości na Waszych blogach =) 

9 komentarzy:

  1. Aga, ale ten Twój malec jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. =) umówmy się, że ma to po mamusi =P

      Usuń
  2. A ja myślałam, że już darowałaś sobie blogowanie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty?! Tylko teraz muszę się z powrotem przestawić na blogowanie

      Usuń
  3. Dobrze, że wróciłaś, bo już się zdążyliśmy stęsknić :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, chętnie odpowiem na Wasze pytania.
Proszę jednak o nie zostawianie "reklam".
Zazwyczaj staram się zaglądać do komentujących osób =)